Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potwory. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lutego 2013

170. Silent Hill: Apokalipsa 3D

Silent Hill: Apokalipsa 3D - Silent Hill: Revelation 3D
Gatunek: Horror
Rok: 2012
Reżyseria: Michael J. Bassett
Produkcja: USA, Kanada, Francja
Obsada: Adelaide Clemens, Kit Harington, Carrie-Anne Moss, Sean Bean, Radha Mitchell, Malcolm McDowell, Martin Donovan, Deborah Kara Unger

Opis: Heather Mason przez całe życie ucieka przed niebezpiecznymi siłami, których nie może wytłumaczyć. W dniu swoich osiemnastych urodzin, nawiedzona kolejnymi koszmarami i zniknięciem ojca, odkrywa że nie jest osobą, za którą się dotychczas uważała. To odkrycie wprowadza ją w głąb świata pełnego demonów. Jeżeli ich nie przezwycięży, utknie w Silent Hill na zawsze.



Uwaga! Poniżej znajduje się recenzja, która może zawierać spoilery!


Powrót do Silent Hill
Kolejna odsłona horroru o tajemniczym i zamglonym miasteczku, w którego zakamarkach czają się krwiożercze potwory, czekające na śmierć tego, który zapuści się za daleko. W tym przypadku Silent Hill: Apokalipsa 3D jest daleko w tyle swojego pierwowzoru. Wiele osób z pewnością liczyło na dobre kino, jak w przypadku "jedynki". I wiele z tych osób się zawiodło. Historia ukazana w tej części jest nudnawa, nie porywa, a efekty 3D nie zachwycają. 

sobota, 8 października 2011

79. Czerwone Piaski

Czerwone Piaski - Red Sands
Gatunek: Horror
Rok: 2009
Reżyseria: Alex Turner
Produkcja: USA
Obsada: Shane West, Leonard Roberts, Aldis Hodge, Theo Rossi, Noel Gugliemi, Callum Blue, J.K. Simmons, Mercedes Masohn

Opis: Mały oddział amerykańskich żołnierzy nie przypuszcza, że rutynowa misja zakończy się dla nich walką o przetrwanie. Przeciwstawić się będą musieli nie tylko własnym lękom, ale również prastarej istocie pałającej nienawiścią do wszystkiego, co żywe...





Uwaga! Poniżej znajduje się recenzja, która może zawierać spoilery!





Dżin z posągu
Dawno, dawno temu ludzie mieli dość złych dżinów. Te dziwne demony przybierały dowolne kształty i nienawidziły ludzi. Dlatego więziono je w różnych przedmiotach. Brzmi ciekawie? Tak... Tylko na początku. 

Grupa żołnierzy zmierza na pustkowie, aby obserwować drogę i działania wroga. Jednak podczas pewnej wędrówki, jeden z nich strzela do tajemniczego posągu. Od tamtej chwili będą musieli walczyć o życie i sami dla siebie staną się wrogami. A wszystko za sprawą starej istoty, mianowicie dżina. 

Myślałam, że będzie to odskocznia od typowych horrorów, gdzie czarnym charakterem jest jakiś psychopatyczny morderca, żywy lub martwy, ale jednak jest lub tajemniczy duch, zombie, wilkołak, wampir i tak dalej. Nie spotkałam się, bowiem z żadnym filmem, w którym występowałby dżin (nie licząc ulubionego serialu- ale pomińmy to). Dlatego z nieukrywaną ciekawością zabrałam się za Czerwone Piaski. Niestety grubo się rozczarowałam. 

Sam pomysł stworzenia film z takim "bohaterem" był całkiem interesujący. Jednak w praktyce wyszło naprawdę mdławo i nudno, a wręcz śpiąco, że można odpłynąć. Wszystko dzieje się na pustyni, wśród żołnierzy, którzy mają misję do wykonania. Oprócz tego zaczynają mieć dziwne sny i halucynacje. Kiedy w ich obozie, który kiedyś był zwykłym domem, zjawia się tajemnicza kobieta, wszystko zaczyna się komplikować jeszcze bardziej. Brzmi całkiem ciekawie? Właśnie. Tak naprawdę wszystko wlecze się, jak flaki z olejem. Oprócz tego, jak to wśród mężczyzn dominuje tu temat seksu, który wygłaszany jest na wszystkie możliwe sposoby i prawie zawsze. W czasie oglądania nie poczujemy żadnego dreszczyku na plecach, bowiem film nie ma w sobie ani krzty grozy i tajemnicy. Wszystko się po prostu toczy, a my czekamy na finał. Kiedy już myślimy, że w końcu coś zacznie się dziać naprawdę, tempo znów spada i znów można przysnąć. 

Jedynym plusem tej produkcji jest obsada. Aktorzy wypadają naprawdę całkiem dobrze, choć co poniektórzy mogli by przyłożyć się bardziej. Mimo wszystko jest znośnie. 

Szczerze odradzam ten film chyba, że ktoś cierpi na bezsenność - Czerwone Piaski z pewnością pomogą mu zasnąć. Motyw z dżinem mógł być naprawdę ciekawy, ale niestety nie wyszło. Oprócz tego film jest wolny, prosty i nieskomplikowany.

poniedziałek, 12 września 2011

69. Wzgórza mają oczy 2

Wzgórza mają oczy 2 - The Hills Have Eyes 2
Gatunek: Horror
Rok: 2007
Reżyseria: Martin Weisz
Produkcja: USA
Obsada: Jessica Stroup, Reshad Strik, Michael McMillian, Daniella Alonso, Lee Thompson Young, Ben Crowley, Eric Edelstein, Michael Bailey Smith, Derek Mears

Opis: Głównymi bohaterami filmu jest grupa kadetów National Guard, którzy przemierzają pustynne tereny badań naukowych w celu dostarczenia ekwipunku rezydującym tam naukowcom. Kiedy jednak docierają do obozu okazuje się, że nikogo w nim nie ma. Kadeci wyruszają, więc bez wahania w misję ratunkową, podczas której będą musieli zmierzyć się z mutantami-kanibalami. 




Uwaga! Poniżej znajduje się recenzja, która może zawierać spoilery!




Krwawy sektor 16
Wzgórza mają oczy 2 to kontynuacja remake'a z 2006 roku. Martin Weisz znów przeniósł nas na pustynne tereny Nowego Meksyku, gdzie w zakamarkach gór kryją się zmutowani kanibale. Łowy na ludzi czas zacząć. 

W pustynnym sektorze 16, gdzie kiedyś testowano broń nuklearną znajdują się naukowcy z Departamentu Obrony. Nie są tam jednak sami. Są głównym celem mieszkających tam kanibali. Po jakimś czasie zjawia się tam Oddział Gwardii Narodowej, który miał dostarczyć ekwipunek. Niestety po naukowcach nie ma śladu. Dowódca postanawia rozpocząć misję ratunkową. Oni również będą musieli stawić czoła mutantom z piekła rodem. 

Jak przystało na Wzgórza mają oczy, w tym filmie czarnymi charakterami są zmutowani genetycznie mutanci. Mieszkają na terenie sektora 16. Mordują każdego, kto wejdzie na ich teren. Z mężczyzn robią sobie soczyste posiłki, a kobiety służą do przedłużania ich dziwnego gatunku. Wiadomo, że kanibale ze wzgórz nie są chodzącymi pięknościami, ale mają nie jednego asa w rękawie. W jej części są dość sprytną grupą, która skutecznie umie zdezorientować żołnierzy - przykładem może tu być rzucane z różnych stron kamienie, czy liczne "wejścia" do ich podziemnego świata. Oczywiście wśród brzydkich i niedobrych kanibali, jest także ten jeden dobry, który pomaga bohaterom. 

Jest to typowy horror gore. Pełno w nim krwi, wylewającej się skąd popadnie, latających wnętrzności, odrąbanych korpusów i rąk, a także trzasków łamanych kości i odgryzanie języka. W tej części również mamy niesmaczną scenę gwałtu na młodej kadetce. Oprócz tego na początku filmu, skrępowana kobieta rodzi jednego z mutantów. Wiadomo, jak to w tego typu filmach bywa, czasami pojawiają się bezsensowne ujęcia i zachowania bohaterów. Oddział, który się zjawił na pustyni jest w trakcie szkolenia, ale z dziecinną łatwością gubią swoje bronie. Dodatkowo w plastikowym wychodku, dokładnie na jego dnie, znajduje się człowiek, co jest totalnym nieporozumieniem. W filmie tłumaczy się ten fakt tym, że chciano, aby owy człowiek umierał powoli. Ale żeby umieszczać go w kibelku?

Kiedy pominiemy niektóre dziwne i niedorzeczne sytuacje, a także nieco marne aktorstwo, zaczyna się rzeź na śmierć i życie. Akcja rozkręca się stopniowo. Czasami jest zaskakująco, innym razem łatwo można przewidzieć, co będzie się działo w danym momencie. Mimo wszystko Wzgórza mają oczy 2 jest filmem prostym, gdzie chodzi głównie o krwawą jatkę.  

czwartek, 18 sierpnia 2011

47. Wzgórza mają oczy


Wzgórza mają oczy - The Hills Have Eyes
Gatunek: Horror
Rok: 2006
Reżyseria: Alexandre Aja
Produkcja: USA
Obsada: Aaron Stanford, Ted Levine, Kathleen Quinlan, Vinessa Shaw, Emilie de Ravin, Dan Byrd, Robert Joy, Ezra Buzzington, Billy Drago

Opis: Remake filmu Wesa Cravena z 1978 r. Film opowiada historię amerykańskiej rodziny z przedmieścia, która wybrała się na wycieczkę po kraju. Jednakże, kiedy ich przyczepa psuje się z niewiadomych powodów na środku pustyni w Nowym Meksyku, stają się łupem dla ludzi o potwornie zdeformowanym wyglądzie. Członkowie rodziny skazani są wyłącznie na siebie w tej nierównej walce o przeżycie.



Uwaga! Poniżej znajduje się recenzja, która może zawierać spoilery!



Mutacje genetyczne
Strzeż się nieznanych pustyń w Nowym Meksyku. Tam czai się coś, czego nigdy nie zapomnisz. Ci, którzy przeżyją nigdy nie spojrzą na świat tymi samymi oczami. Nie słuchaj rad i nie zbaczaj z głównej drogi.

Pewna rodzina jedzie do Kalifornii. Przejeżdżają przez pustynie w Nowym Meksyku. Pracownik stacji benzynowej wskazuje im krótszą drogę. Nagle w samym środku pustynnej drogi coś przedziurawia im opony. Od tego momentu stają się obiektem genetycznie zmutowanych kanibali. Rozpoczyna się walka o przeżycie, a nie każdy wyjdzie z tego zwycięsko.

Kolejny film, w którym czarnymi charakterami są kanibale. W tym przypadku są to ludzie o potwornie zdeformowanym wyglądzie. Wszystko dlatego, że na ich terenach "bawiono się" bronią nuklearną. Teraz żyją w osadzie testowej, która jest skażona. Wychodzą z niej, aby zapolować na ludzi. Jak na kanibali przystało trzymają się w grupie. Są rodziną, w której znajdziemy także ich ojca i matkę. Jednak nie wszyscy z nich są "źli". Wśród nich jest mała dziewczynka o imieniu Ruby, która nie robi nikomu krzywdy, a pod koniec filmu pomaga uratować małą córeczkę Douga.

W filmie nie obyło się bez kilku bezsensownych, a wręcz głupkowatych zachowań bohaterów. Jedną z nich jest niewątpliwie ta, w której Brenda jest gwałcona przez jednego z mutantów, a reszta rodziny stoi na zewnątrz. Nikt nie słyszy jej krzyków i nikogo nie zainteresował fakt, że w przyczepie jest małe dziecko, a spalenie ich ojca jest tylko odwróceniem uwagi. Także mutanci będący wtedy w przyczepie do najcichszych nie należeli. Mimo wszystko takie dziwne zachowania pojawiają się w tylko w tle i nie psują za bardzo całokształtu filmu, który wyszedł całkiem dobrze.

Jeśli chodzi o grę aktorską, Wzgórza mają oczy wypadając nieźle. Czasami bohaterowie drażnią, ale całościowo komponują się ze sobą znakomicie. Każda z postaci jest inna, ma inny sposób bycia i potrafi zainteresować widza. Oprócz tego widać wielkie poświęcenie i miłość do własnego dziecka, kiedy Doug samotnie wyrusza, aby odzyskać swoją małą córeczkę. Nie jest to proste zadanie, ale zdeterminowany ojciec nie cofnie się przed niczym. Dąży do swojego celu, choć ma świadomość tego, że może nie wygrać. 

Wzgórza mają oczy  to film, który pomału się rozkręca. Potem jest już tylko lepiej. Jest kilka wpadek i nielogicznych zachowań bohaterów, jednak to nie psuje całości.. Kiedy akcja się rozkręci, na ekranie cały czas coś się dzieje. Nie ma czasu na nudę. Czasami widz może przewidzieć, co się stanie dalej. Nie ma zbyt wielkiego zaskoczenia, co do tego, co się dzieje na ekranie. Mimo wszystko film wypada naprawdę nieźle. 

37. Silent Hill


Silent Hill
Gatunek: Horror
Rok: 2006
Reżyseria: Christophe Gans
Produkcja: Francja, Japonia, Kanada, USA
Obsada: Radha Mitchell, Laurie Holden, Sean Bean, Deborah Kara Unger, Alice Krige, Jodelle Ferland, Christopher Britton

Opis: Rose rozpaczliwie poszukuje sposobu na wyleczenie swojej córki Sharon z dziwnej choroby, która skazuje dziewczynkę na pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Postanawia zabrać córkę w podróż do Silent Hill - miasteczka, którego nazwę dziewczynka bezustannie  przywołuje w snach. Chociaż mąż Christopher jest temu przeciwny, Rose jest przekonana, że tylko wybierając się do tajemniczego miasteczka znajdzie rozwiązanie problemu. Kiedy zbliżają się do miasteczka, na drodze pojawia się zagadkowa postać, doprowadzając do wypadku. Po odzyskaniu przytomności, Rose stwierdza, że córka znikła. Za pomocą nieustraszonej policjantki, Rose rozpoczyna poszukiwania córki w Silent Hill.


Uwaga! Poniżej znajduje się recenzja, która może zawierać spoilery!


"Matka jest bogiem w oczach dziecka"
Silent Hill to horror stworzony na podstawie gry o tym samym tytule. Zarówno w grze jak i w filmie są podobne wątki, bohaterowie i miejsca. W ekranizacji nie zabrakło również charakterystycznej syreny alarmowej, mgły, popiołu i ciemności.

Sharon, to adoptowane dziecko Christophera i Rose DaSilva. Dziewczynka cierpi na dziwną chorobę. W snach przywołuje nazwę miasteczka Silent Hill. Kobieta postanawia zabrać tam córkę. W drodze zatrzymuje ją policjantka. Jednak Rose ucieka. Po drodze ma wypadek. Kiedy się budzi, okazuje się, że Sharon zniknęła. Postanawia ją za wszelką cenę znaleźć. Z pomocą przychodzi jej Cybil Bennet - policjantka, która również miała wypadek. Obie szukają dziewczynki, a na swojej drodze spotykają potwory oraz ciemność. 

Klimat utworzony w tym filmie jest po prostu fantastyczny. Groza i tajemniczość wychodzi z każdego budynku w Silent Hill, szarawej mgły oraz popiołu, który sypie się z nieba. 30 lat temu miasteczko stanęło w płomieniach. Do tej pory w kopalni ciągle się pali. Oprócz tego nastrój buduje syrena alarmowa, która może spowodować gęsią skórkę. Zwiastuje nadchodzącą ciemność, która pogrąża Silent Hill. W środku samego koszmaru znaleźć można dziwaczne potwory, trochę krwi, a przede wszystkim tajemnicę, którą krok po kroku rozwiązuje Rose. Do tego wszystkiego dochodzi po prostu świetna muzyka. 

W tym filmie świetnie poradzili sobie aktorzy, którzy w swoich rolach wpadli znakomicie. Radha Mitchell wcieliła się w Rose, która zrobi wszystko dla swojego adoptowanego dziecka. Gotowa jest stanąć twarzą w twarz z demonem, aby uratować dziewczynkę. Na wierzch wychodzi ogromna matczyna miłość do dziecka, która jest odwzajemniona. Jak to powiedziała Rose pod koniec finału: "matka jest bogiem w oczach dziecka". Postać Sharon i Alessy, odegrała Jodelle Ferland, która była po prostu fantastyczna mimo swojego młodego wieku. Pokazała mroczną stronę Alessy w sposób dzięki, któremu można było poczuć ciarki na plecach. 

Nie da się ukryć, że dla niektórych fabuła może być nie do końca zrozumiała. Trzeba dokładnie śledzić wszystko w filmie, aby zbytnio się nie pogubić. Opinie na temat końcówki - która była całkiem dobra - oraz tego, czym w ogóle było zamglone miasteczko Silent Hill, jest wiele. Trzeba koniecznie zobaczyć, aby samemu dojść do odpowiednich wniosków. 

Silent Hill to świetny horror, który powinien zadowolić najbardziej wymagających. Stworzony klimat trzyma od początku do końca, a wszystko to kręci się wokół ciekawej historii pewnej małej dziewczynki. Film ten, jak najbardziej polecam.